"Urwald postąpił wielce nieroztropnie próbując siłą przejąć osiągnięcia Sorogath. Wystarczyło zapytać o ich cenę."
-- Z kart księgi "Boso przez światy" autorstwa Willego Cejlonskiego, podróżnika
To dziwny naród. Mimo swojej pokojowej i kompromisowej natury to dla kogoś kto ich wcześniej nie widział wydają się być co najmniej niepokojący. Ciała mają wątłe, żylaste. Jak na Ludzi ich kończyny są nieco wydłużone a głowy osadzone na nienaturalnie wyciągniętych szyjach. Widok dobrze zbudowanego Sorogatianina to rzadkość. Spojrzenie wielkich jak spodki oczu na tle czarnej jak smoła skórze potrafi wbić w ziemię. Na szczęście to tylko pozory. Sorogatianie to naród o spokojnej naturze. Zachowują wzorową neutralność ale nie szczędzą pomocy potrzebującym innego pochodzenia. Chętnie dzielą się też swoją wiedzą, oczywiście za odpowiednią cenę.
A wiedzę mają ogromną. Nawet w czasach Imperialnej okupacji, wojen z Noryjczykami i Smokami głównie skupiali się na jej pogłębianiu. Ich dziełem są minimum rusznice runiczne (konstruowane wraz z Małymi Ludźmi) i farmy Sorogatiańskie, oba wynalazki wielce wpłynęły na losy świata. Gromadzenie mądrości czy doświadczeń jest tu celem większości. Edukację rozpoczynają w wieku 7 lat i w przeciągu paru kolejnych cykli już wiadomo jak wyglądać będzie ich dalsza przyszłość. Są kształceni w odpowiednich kierunkach by jak najlepiej wykonywać swoje zadania. Kończąc 22 cykle Sorogatianin staje się pełnoletni i może podjąć decyzję o przystąpieniu do Rytuału Inicjacji. Po jego zakończeniu rozpoczyna życie na nowo. Z poszerzoną świadomością i zdobytą wiedzą wszystko wygląda dla nich zupełnie inaczej, w sposób jaki istota spoza ich wąskiego grona nie zrozumie.
Społeczeństwo dzielą na klasy. W zależności od zdolności przydzielane są im różne role. Począwszy od najniższej są to: Postulanci, Strażnicy, Kolektorzy, Selekcjonerzy, Archiwiści, Kapelani i Mentaci. Postulanci są siłą roboczą Sorogatian, zajmują się uprawą roli i hodowlą zwierząt. Dzielą się na starszych i młodszych. Strażnicy to „wojsko” choć Sorogatianie nie przepadają za tym określeniem. Pełnią rolę policji i pilnują porządku w każdej osadzie czy mieście. Jest ich stosunkowo niewielu, są jedynymi Sorogatianami, którzy nie przeszli (lub nie udało im się przejść) inicjacji. Kolektorzy są obserwatorami i gromadzą dane by przekazać je Selekcjonerom. Ci z kolei porządkują je zbierając fakty w logiczną całość. Archiwiści zapamiętują dane, których część przelewają w różne formy pojemników. Kapelani to kapłani, pieczętują najważniejsze zapiski, prowadzą obrzędy religijne. W każdym mieście, wiosce czy dzielnicy Białych Miast znajduje się jeden Kapelan. Mentaci jako najważniejsi w społeczeństwie są najpotężniejszymi z nich. Jest ich pięciu plus jeden najstarszy posiadający ostateczny głos w debatach. Sprawują oni władzę w całym państwie. Są rozwinięci do stopnia posiadania zdolności Archiwistów, Kapelanów, Kolektorów i Selekcjonerów.
Zdarza się tak, iż skóra i włosy Sorogatianina po rytuale zmieniają kolor na biały. Są to niezwykle rzadkie przypadki traktowane jako specjalne wyróżnienie, boski dar. Niezależnie od stanowiska, Biali traktowani są z niemal takimi samymi honorami jak Mentaci. Prócz odmiennego wyglądu ich inność nie daje im żadnych dodatkowych przymiotów, a przynajmniej nie takich, które potwierdziłyby jakiekolwiek badania. Powodem jest wyłącznie tradycja i wiara. Kolor biały ma olbrzymie znaczenie w całej kulturze Sorogatian. Biały symbolizuje czystość, klarowność umysłu i brak rozproszeń. Stąd jego obecność w ubiorze i architekturze. Ci wybrani przez bogów zostali pobłogosławieni czystością ciała.
Z czystością w parze idzie prostota. Wyraża się szczególnie w budownictwie. Całość miast praktycznie jest zbudowana z białego marmuru. Proste konstrukcje na bazie figur geometrycznych, najczęściej kwadratu, układane są tak, by ulice przecinały się pod kątem prostym tworząc łatwą do odnalezienia się sieć. Fasady niektórych budynków są zdobione zapisami w ojczystym języku lub figurami ważniejszych osobistości bądź personifikacjami bóstw. O ile wnętrza dorównują ascetyzmem zewnętrzom tak zasada prostoty w ubiorze się gdzieś zatarła.
Złoto, wiele złota. Sorogatiańska ulica w ciągu dnia dla Goblina jest ziemią obiecaną. Idealnie dopasowane do ciała grube obręcze w ilościach zależnych nie tyle od bogactwa co od długości szyi i ramion stanowią standard. W dobrym tonie jest też, by kobieta miała ogoloną głowę i zdobiła ją diademami bądź przepaskami, a mężczyzna wplatał we włosy złote pasemka lub wyrafinowane wsuwki. Postulanci noszą proste białe płaszcze zapinane na prawej piersi aż do szyi złotymi guzikami. Strażnicy ubrani są w srebrne, łuskowe zbroje z białymi akcentami. Całość przykrywa płaszcz. Na kanciastych naramiennikach zdobionych białymi obwódkami wszczepiane mają złote oczka. Dzierżą tarczę z kolcem w kształcie skrzydła motyla i morgenstern. Kolektorzy, Selekcjonerzy i Archiwiści ubierają lekkie, białe tuniki. Zdobione są złotymi pasami (jeden pas dla Kolektora, dwa dla Selekcjonera, trzy dla Archiwisty) na klamry zapinanymi na torsie. Na nogach noszą czarne sandały. Kapelani prócz białych szat z parą słonecznych pasów biegnących w dół od ramion ubierają peleryny odstające lekko do góry przy karku. Na głowie noszą obręcze z różnej wielkości wypustkami na zielone kryształy. Mentaci noszą biało-złote szaty pod jeszcze bielszymi płaszczami. W zależności od wieku ich korony różnią się wysokością kanciastych rogów i ilością szmaragdowych gemów. W przypadku Białych Sorogatianów złoto zastępowane jest srebrem. Sorogath nie kryje się ze swoim bogactwem.
Jest ono niemałe. Mieszkańcy innych kontynentów chętnie z nimi handlują i choć wytwory Białych Miast są wrażliwe ich cena wykracza daleko poza zasięg przeciętnej jednostki. Najbogatsze dwory wynajmują sprzęt do wznoszenia i obsługi farm Sorogatiańskich wraz z personelem. Prócz astronomicznych cen arystokrata musi wyrazić zgodna obecność Kolektora, Selektora i Archiwisty na swoich włościach oraz zapewnić im bezpieczny powrót raz na 5 cykli do jednego z Białych Miast by mogli oddać zdobytą wiedzę. Jest to obowiązek każdego Sorogatianina.
W całym Sorogath panują wielkie rody. Nawet obcokrajowcy mogą stać się ich częścią nawiązując przyjaźnie z ich członkami. Największe z nich to: Rusiliew, Pareia, Maskien, Uterna i Virlan, lecz ci ostatni traktowani są jak zdrajcy i nie są wliczani do Sorogatiańskiej szlachty.
* * *
Bazowe
cechy:
STR:
k6(2)
DEX: k8(3)
ACC: k6(2)
POW: k10+k6(6)
CON: k10+k4(5)
REF: k8(3)
FRT: k6(2)
WP: k10+k4(5)
DEX: k8(3)
ACC: k6(2)
POW: k10+k6(6)
CON: k10+k4(5)
REF: k8(3)
FRT: k6(2)
WP: k10+k4(5)
PER: 4
SPD: 3
NAC: 3
DIS: 4
VIT: 2
HP: 65
MP: 90
FTG: 4
Rasowe talenty:
Jestem tylko obserwatorem! – Sorogatianie są zazwyczaj neutralnie nastawieni do innych a jedynym bogactwem jakie przy sobie mają jest ich umysł. Zwykle ludzie nawet nie przejmują się ich obecnością. Póki Sorogatianin nie zacznie zauważalnie mieszać się w sprawy innych będzie ignorowany. Jeśli ktoś spostrzeże, że jego działania są stronnicze, sam zwróci na siebie czyjąś uwagę, będzie gdzieś niemile widziany bądź druga osoba będzie miała na celu interakcje z Sorogatianinem przestaje on być neutralny dla danej osoby. Nie działa na istoty o naturze chaotycznej.
Talenty z pochodzenia:
Umysł jak książka – Każdy Sorogatianin dokładnie zapamiętuje szczegóły ważniejszych wydarzeń i może czerpać z tych wspomnień kiedy chce. W zależności od tego jak wysoki wynik osiągnie przy teście na jego WP przypomni sobie detale konkretnego wydarzenia. Mistrz gry musi przedstawić je zrozumiale.
1 do 10 - Nic konkretnego
11 do 17 – Szczegóły jak: kolory, przybliżona liczba, pora dnia, rzeczy przykuwające szczególną uwagę.
18 do 25 – Wyżej wymienione oraz: dokładna godzina, detale, wypowiedzi, rzeczy na które normalnie nie zwraca się uwagi.
+26 – Wszystko co tylko Sorogatianin chce sobie przypomnieć z danej chwili.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz