wtorek, 3 maja 2016

Gobliny i Trolle

„Czego nie kupiłeś nie jest twoje. Wszystko ma swoją cenę, za narodziny płacisz u schyłku swojego życia samemu Diracowi.”
– Szujcufnok, gobliński myśliciel uliczny

  Dla przeciętnego mieszkańca Tayi Goblin w hierarchii społecznej znajduje się gdzieś na poziomie szczura. Wynika to w głównej mierze nie z ich braku jakiejkolwiek higieny, nie z braku kultury czy znajomości etykiety lecz ze strachu. I o ile przeciętny Tom nie czuje się zagrożony, to zawartość jego sakiewki już owszem. Otóż Gobliny, każdego rodzaju, czy to jaskiniowe, bagienne czy pustynne, są specami w kradzieży kieszonkowej. Zdają sobie doskonale sprawę z konsekwencji przyłapania ich na złodziejstwie, mimo to z ich pozbawionych warg ust w takiej sytuacji najczęściej można usłyszeć, że „dobił targu” ze swoją ofiarą. „Sprytny handel”, jak to nazywają, polega na „cichej wymianie”, kolejny termin, towaru na jeden kamień bądź śmieć. Każdy Goblin ma przy sobie woreczek wypełniony „bezcennymi” rzeczami, które ma święty obowiązek oddać „klientowi” w ilości sztuk jeden. Dwa śmietki to wygórowana cena, żaden Goblin przy zdrowych zmysłach na taką nie przystanie.

  Gdzie najłatwiej takiego gagatka znaleźć? Tam gdzie najbardziej śmierdzi, oczywiście. W każdym mieście, choćby szczelnie strzeżonym, za często odwiedzaną karczmą, przy nieustannie pracującym warsztacie lub ciasnej i brudnej uliczce przy murach można zastać Goblina. Zdarzy się, że bardziej zadomowiony Goblin zaprosi znajomych do swojego zakątka i chwali się zdobyczami. Miasta nie pozbywają się złodziejaszków z prostej przyczyny: otóż nikt tak jak goblin nie sprzątnie ulicy z odpadków i śmieci.

  Zupełnie inaczej się mają sprawy z Goblinami żyjącymi z dala od miejskiego zgiełku. Zgromadzone pod wodzą jakiegoś większego i bystrzejszego osobnika są problemem dla karawan i większym dla pojedynczego kramarza. Taka banda uzbrojona w prymitywną lub, co gorsza, we wcześniej skradzioną broń nie godzi się łatwo z odmową zaproponowanej „transakcji”. Ze szczególnym uwielbieniem napadają na Krasnoludzkich handlarzy. Przez wzgląd na zamiłowanie do wszelakich ciekawostek technicznych widok brodatego grubaska na wozie wywołuje u goblina grymas euforii.

  Gobliny nie są głupie, to cwane bestie. Wiedzą gdzie ich miejsce, umieją wykorzystać dostępne im środki i doskonale współpracują gdy trzeba „dobić większego targu”. W razie potrzeby są w stanie dojść do porozumienia z innymi typkami spod ciemnej gwiazdy, a i zdążyło się, że wchodziły w konszachty z Plemiennymi Sinai. Na układach z Goblinami najgorzej jednak wyszły Trolle, ciężko myślące pokraczne stwory łatwo dały się namówić na, nazywając rzeczy po imieniu, usługiwanie i wypełnianie wymyślnych „próśb” swoich „partnerów”.

  Przeciętny Goblin jest niewiele wyższy od Krasnoluda. W zależności od sytości kilku ostatnich posiłków może być nieco cięższy od pokaźnego Imperianina lub lżejszy od wyposzczonej sieroty z ulicy. Ich porowata skóra przybiera bardzo ciemne odcienie szarości, zieleni bądź brązu. Rozbiegane oczka ze zgrubieniami na dolnych powiekach często zaglądają w zawartość ich zakończonych ostrymi paznokciami dłoni. Pazury przydają się do wygrzebywania resztek spomiędzy wyszczerbionych ale wciąż wyglądających drapieżnie zębów. Uszy goblina są krótkie ale spiczaste. Włosów mają bardzo niewiele, ledwo kilka odstających kępek. Goblina najprościej poznać po długim na pięść nosie.

* * *

Bazowe cechy:
STR: k10 (4)
DEX: k10(4)
ACC: k8(3)
POW: k8(3)
CON: k10(4)
REF: k10(4)
FRT: k10(4)
WP: k8(3)

PER: 2
SPD: 3
NAC: 3
DIS: 3
VIT: 3
HP: 75
MP: 70
FTG: 4

Rasowe talenty:
Sprytny handel – Goblin zaczyna grę z umiejętnością „Kradzieży kieszonkowej” na poziomie „Zaawansowanym”. Póki cel kradzieży goblina nie zdaje sobie sprawy z obecności jakiegokolwiek goblina, goblin do Kradzieży otrzymuje premię +5 do testu. Jeśli cel się zorientuje premia zamienia się w karę. Goblin musi zawsze zostawić swojej ofierze coś drobnego w zamian jak np. kamyk bądź śmieć.

Mania zbierania – Goblin automatycznie zbiera z ziemi pod nogami rzeczy, które go mogą zainteresować. Kto wie, może okazać się, że podniósł coś wartościowego nawet o tym nie wiedząc…

* * *

  Można by rzec, iż Trolle pełnią funkcję „mięśni”, a Gobliny „rozumu”. Zostały tak wytresowane, że nawet nie dostrzegają tego jak bardzo są wykorzystywane. Nikt nie odczuwa wobec nich współczucia, rozgniewany olbrzym bywa agresywny. A Trolla zdenerwować łatwo. Wystarczy głośny hałas, burczenie w brzuchu, muchy w nosie lub brak zrozumienia czegoś. Pojmują naprawdę niewiele, lecz jeśli już coś załapią będą się tym chełpić i starać robić to jak najczęściej. Wielkim wyczynem dla Trolla jest opanowanie podstaw jakiejkolwiek magii. Przeważnie też ostatnim, gdy w grę wchodzi magia destrukcyjna. Chcąc nie chcąc, Trolle stały się zależne od Goblinów, które czynią ich życie dużo prostsze uwalniając je od konieczności używania mózgu.

  Trolle są równie piękne co mądre. Wzrostem przewyższają Chrysalian rodziny Turos, a ich waga dorównuje ciężarowi dziesięciu Imperian. W paszcze zmieści im się cała kura i jeszcze dwie w jednej łapie. Wiecznie przygarbione patrzą na świat swym tępym spojrzeniem małych jak węgielki oczu. Wydawać by się mogło, że całe owłosienie ich głowy zeszło się nad nimi tworząc prostą linię wybujałych i połączonych ze sobą brwi. Bulwiasty nos opada im na nierówną górną wargę. Dziwnym jest fakt, iż mimo jego rozmiaru nie czują swojego odoru. Pod grubą warstwą brudu czasem można dopatrzeć się szarej skóry.

  Troll to rzadki widok, w miastach prawie w ogóle niespotykany. Najczęściej takiego olbrzyma można spotkać za murami w towarzystwie innych i dających się wykorzystywać przez Gobliny. Bywa jednak tak, że Troll i Trollica czując zew uciekają od swych "partnerów handlowych" i zakładają rodziny i domy w odludnych miejscach. Niestety zwykle nie radzą sobie sami ze sobą. Samodzielne życie nie jest czymś przeznaczonym dla Trolla.
 
* * *

Bazowe cechy:
STR: k10+k8 (7)
DEX: k8(3)
ACC: k6(2)
POW: k4(1)
CON: k4(1)
REF: k8(3)
FRT: k10(4)
WP: k8(3)

PER: 1
SPD: 3
NAC: 5
DIS: 2
VIT: 5
HP: 120
MP: 20
FTG: 10

Rasowe talenty:
Wielkie paluchy – Troll ma tak wielkie łapy, że może bez trudu chwytać rzeczy duże i nieporęczne w jednądłoń, jednak ma problemy z drobnymi. Tyczy się to również broni: mogą dzierżyć broń dwuręczną w jednej dłoni, lecz nie mogą używać broni lekkiej.

Wybuch szału – Jeśli Troll zostanie ranny i jego zdrowie spadnie poniżej 50% wpada w szał zyskując 1 stopień rozwoju STR, tracąc 1 stopień rozwoju DEX i otrzymuje premię +1 do SPD aż do momentu w którym się uspokoi.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz